Jako stali klienci banków komercyjnych doskonale orientujemy się w jakich bankach udzielane są najlepsze dla nas kredyty, a jeżeli nie za bardzo jesteśmy zorientowani w produktach i usługach bankowych możemy to po prostu sprawdzić. O banku gospodarstwa krajowego przeciętny obywatel niewiele wie, bank ten nie figuruje w reklamach, nie walczy z bankami o klienta. Nie musi. Ma nieco inne zadanie do spełnienia. Bank gospodarstwa krajowego obsługuje kilkanaście programów i funduszy celowych. Ale nie tylko, bowiem bank gospodarstwa krajowego udziela także na preferencyjnych warunkach kredytów z tak zwanego krajowego funduszu mieszkaniowego. Kredyty takie nie są jednak przyznawane klientom indywidualnym lecz Towarzystwom Budownictwa Mieszkaniowego, bądź spółdzielniom mieszkaniowym, które budują na potrzeby TBS, lub na wynajem osobom o średnich dochodach. BGK obsługuje także inne fundusze i programy, między innymi: fundusz  termomodernizacji, program rodzina na swoim / o tym programie jest ostatnio bardzo głośno. W ramach tego programu rodziny, które spełniają określone warunki mogą brać kredyty mieszkaniowe na preferencyjnych warunkach. To znaczy, że przez 8 kolejnych lat państwo będzie dopłacać do spłaty tego kredytu. Zapotrzebowanie na tego rodzaju kredyty jest tak duże, że rząd musiał zweryfikować poprzednie plany i zwiększył na ten cel środki/, fundusz dopłat, krajowy fundusz poręczeń kredytowych oraz fundusz poręczeń unijnych.
Kilka słów o historii utworzenia tego banku. Otóż bank gospodarstwa krajowego powstał w 1924 roku w wyniku połączenia się trzech banków: polskiego banku krajowego, państwowego banku odbudowy i zakładu kredytowego miast małopolskich. Z pomysłem na utworzenie takiego banku wyszedł Władysław Grabski
Bank Gospodarstwa Krajowego jest bankiem cenionym na naszym rynku. Nadmienić można, że ostatnio na bgk bardzo liczą banki spółdzielcze. Chodzi o dokapitalizowanie spółdzielców kwotą 500 milionów złotych, wówczas banki spółdzielcze mogłyby zasilić gospodarkę kwotą 10 mld złotych, wpływając tym samym na wzrost naszej gospodarki. 10 mld. złotych to nadwyżka depozytów nad udzielonymi kredytami.
- Uwolnienie tych środków w postaci kolejnych kredytów będzie możliwe jedynie w przypadku dekapitalizowania banków spółdzielczych kwotą 500 milionów złotych. Gdybyśmy taką kwotę otrzymali, wówczas moglibyśmy udzielić  7,5 mld zł dodatkowych kredytów – powiedział Jerzy Różyński, prezes krajowego związku banków spółdzielczych. Jak na razie bank gospodarstwa krajowego jeszcze oficjalnie nie wypowiedział się w tej sprawie. Jednak wszystko wskazuje na to, że bgk wejdzie w ten układ.
Tr

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.