W obliczy kryzysu gospodarczego, a nawet grubo przed nim, aby w miarę dobrze funkcjonować przedsiębiorstwa stosowały różne formy płatności. Jedna z tych form są transakcje z odroczonym terminem płatności. Z jednej strona taki układ sprzyjał prowadzeniu transakcji handlowych z drugiej strony istniało jednak pewne niebezpieczeństwo, że firmy nie będą wywiązywać się ze swoich zobowiązań w oznaczonych terminach. Jak się okazało nie były to czcze obawy, bowiem tylko od kwietnia do lipca bieżącego roku przybyło, aż 30 tysięcy firm, które nie wywiązują się z regulowania swoich należności, a ich zaległości sięgają już ponad 2 miliardów złotych.
Faktoring bo o tym właśnie mówimy, polega na takim pośrednictwie handlowym, gdzie specjalistyczna firma finansowa, najczęściej jest to spółka z udziałem banku, która nabywa w drodze cesji od przedsiębiorstw handlowych, lub produkcyjnych roszczenia o zapłatę należnych im kwot, z różnego rodzaju źródeł zobowiązanych, a zwłaszcza sprzedaży. Krótko mówiąc faktoring odblokowuje środki nie spłacanych faktur, powodując tym samym przypływ do firmy zamrożonej gotówki, niezbędnej do dalszego funkcjonowania firmy.
- Ujmijmy to w jeszcze bardziej prosty sposób – wyjaśnia przedstawiciel takiej firmy – faktoring jest naprawdę bardzo dobrym rozwiązaniem dla wielu firm wystawiających faktury z odroczonymi terminami płatności. Produkty, które firmy te sprzedają są faktorowane, natomiast marże stosowane przez te przedsiębiorstwa pozwalają tym firmom nie tylko na pokrycie kosztów faktoringu, ale na jeszcze zupełnie niezłą egzystencję. Oznacza to, ze takie firmy mogą skorzystać z usług firm faktoringowych nie angażując dodatkowych środków. Warto przy tym zaznaczyć, ze faktoring opłaca się firmom, którym brakuje środków na rozwój firmy. Jednocześnie wysokie marże jakie stosują, automatycznie przekładają się na wysoki zysk przedsiębiorstwa. Jeżeli kontrahent ociąga się z regulowaniem należności do akcji wkracza firma faktoringowa -.
Faktoring bardzo opłaca się wreszcie małym i średnim firmom, którym szczególnie trudno zachować płynność finansową w przypadku niewypłacalności swoich kontrahentów. Wielu tym firmom z przyczyn oczywistych brakuje czasu na monitorowanie wszystkich spóźnialskich i ociągających się z płatnościami. Wtedy właśnie do akcji wkracza firma faktoringowa, która przejmuje monitoring dłużników, stosując upomnienia, a w przypadkach skrajnych interweniuje już w sposób bardziej zdecydowany. Z pewnością należności będą odzyskane – tak przynajmniej twierdzi przedstawiciel jeden z firm faktoringowych.
W związku z sytuacją jaka obecnie panuje na naszym rynku rodzi się tylko jedno pytanie: skoro firmy faktoringowe są tak skuteczne, do dlaczego stale zwiększa się odsetek firm nie spłacających swoich należności. Czy przedsiębiorstwa nie wiedzą o umowach faktoringowych, czy jest to dla nich operacja zbyt kosztowna, czy może uważają ją mimo wszystko za metodę nieskuteczną?
Leave a Reply